Jest to opowieść o pewnym mglistym i krwawym poranku roku 1260... Z początkiem tego roku zamarznięte rzeki - Wisłę i San - przekroczyły zastępy Złotej Ordy - Mongołowie - jeźdźcy z piekieł, jeźdźcy z Mordoru - zostawiając za sobą spaloną ziemię... Głównym bohaterem i kompasem tej opowieści jest pewien wędrowiec - zwiastun nieszczęścia - Wędrowiec ku krwawemu świtowi.... Z tego filmu dowiecie się, w jaki sposób dotarł na Łysą Górę - Święty Krzyż - i co wydarzyło się, zanim po klasztornych posadzkach popłynęły purpurowe rzeki krwi, a płomienie rozświetliły zimowy, mglisty poranek...