Góry Świętokrzyskie

Spojrzenie na prawieczną historię i współczesną przyrodę Gór Świętokrzyskich poprzez wystawę Muzeum Świętokrzyskiego Parku Narodowego na Łyścu/Łysej Górze/ Świętym Krzyżu

Kilka lat temu miałem okazję – spokojną zimową porą (poza sezonem turystycznym) odwiedzić – po raz nie wiem który w życiu – Wystawę Świętokrzyskiego Parku Narodowego na Świętym Krzyżu… Ale chyba po raz pierwszy w życiu miałem wówczas okazję tak zupełnie na spokojnie, bez pośpiechu, przyjrzeć się nowej wówczas Wystawie Przyrodniczej ŚPN… Spojrzeć na to przeogromne bogactwo Ziemi nieco inaczej – szerzej… Co przełożyło się na dość obfity opis tegoż miejsca w trzeciej odsłonie książki „Z sercem w plecaku”… Kilka tygod

Dwudniowy wypadzik prawie kompletny w Góry Świętokrzyskie – dwie ich pętle turystyczne prawie obejmujący – a i wizytę w Kielcach też uwzględniający;)

Dzień pierwszy:

9.00 – spotkanie z przewodnikiem w Nowej Słupi

Przejazd autokaru na parking do Huty Szklanej – trasa: Nowa Słupia – Wólka Milanowska – Trzcianka – Bartoszowiny – Huta Koszary – Huta Nowa – Huta Stara – Huta Szklana

(parking płatny ok. 15 – 20 zł)

Po ponad roku powrót na kielecki dworzec kolejowy – żelazne centrum Gór Świętokrzyskich – nowymi przemyśleniami mocno naznaczony

Wycieczkę naszą rozpoczniemy od Placu Niepodległości, gdyż jest to centralny punkt Kielc. Tutaj schodzą się i rozchodzą drogi, zabieganych w dniu powszednim mieszkańców miasta, a także gości odwiedzających gród nad Silnicą.

 

PLAC NIEPODLEGŁOŚCI – DWORZEC KOLEJOWY

 

KIELCE – historyczne opisanie grodu nad Silnicą – stolicy Gór Świętokrzyskich – nieco pobieżne, ale za to sporą dozą współczesności okraszone;)

„Na bycy skórze by nie spisoł, co łyki

tutejse na własne ślipia przez wieki widziały…”

                                                                     Jedna z kieleckich przekupek  

Z Nieba do Piekła i z Piekła do Nieba, czyli wrześniowy – Pierwszy – Rajd Pamięci Roberta Kulaka…

Schodzimy z Piekła leśną, ciężką dla nóg, piaszczystą drogą – po lewej, za lasem, zostawiamy za sobą Niebo… Ruszamy w kierunku SielpiDuch Roberta jest tu wręcz namacalnie wyczuwalny

Tak kończy się Pierwszy Rajd Pamięci Roberta Kulaka – Człowieka Dobrego i Wybitnego Krajoznawcy Polskiego oraz Przewodnika Świętokrzyskiego

Ale zacznijmy od początku…

O letnio – jesiennym czasie pamiętnym roku 1939 rozważania – oparte mocno o kielecki pomnik na Wzgórzu Kadzielnia oraz o ciekockie pola i Gór Świętokrzyskich knieje – w 80. Rocznicę Wybuchu II wojny światowej i SETNĄ ROCZNICĘ ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI

W tym roku przypada 80. ROCZNICA WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ, zatem czas przypomnieć ponownie świętokrzyski (i nie tylko) wycinek historii wojny obronnej 1939 roku… A teraz zapraszam na krótką retrospekcję terenową na ten właśnie temat…Miało być jeszcze więcej rozważań w tym artykule, ale ten rok jest dla mnie niezwykle ciężki pod każdym względem i na pewno w przyszłości szerzej ujmę ten niezwykle ważny temat - nawet jeszcze w tym roku - obiecuję.