Sierpień 2017

Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie

Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie jest unikatową placówką muzealną tego typu w skali świata. Bezcenna kolekcja zegarów słonecznych z różnych epok i różnych miejsc – licząca ponad 500 eksponatów – jest trzecią pod względem wielkości na świecie – po Oxfordzie i Chicago. Ale i same pomieszczenia z innymi eksponatami oraz otoczenie Muzeum robią na człowieku z wyobraźnią – a tym bardziej na tym świadomym rzeczy historycznej, jak i potęgi „szkiełka i oka” – piorunujące wrażenie.

„Na stos rzuciliśmy…” – 12 VIII 1914 r.

12 VIII 2017 r. pomaszerujmy pod kielecki pomnik CZWÓRKI LEGIONOWEJ – w 103. Rocznicę wkroczenia do Kielc I KOMPANII KADROWEJ STRZELCÓW JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO – w przededniu STULECIA ODZYSKANIA PRZEZ POLSKĘ NIEPODLEGŁOŚCI W ROKU 1918

 

„CZWÓRKA” – Pomnik Czynu Legionowego

 

„Legiony to – żebracza nuta,

Legiony to – ofiarny stos,

Legiony to – żołnierska buta,

Legiony to – straceńców los! ...”

 

Pojezierze Świętokrzyskie

Tak, to nie jest pomyłka, jeszcze do niedawna, malownicze, śródleśne mokradła i zalewające łąki zbiorniki wodne, uważano za stawy i bezmyślnie osuszano, zamiast chronić (po części, stan taki trwa po dziś dzień). Jednak badania, prowadzone na przełomie XX i XXI w. przez zespół naukowców Instytutu Geografii Akademii Świętokrzyskiej (dziś Uniwersytetu Jana Kochanowskiego), dowiodły niezbicie, iż mamy do czynienia z naturalnymi jeziorami (eolicznymi), których w okolicy Kielc jest kilkadziesiąt, a w całym regionie świętokrzyskim... kilkaset.

Ziemia Świętokrzyska i Sandomierska - Serce Polski...

 

 

„Młodzieży! Ty każdego narodu droga, narodu naszego jedyna nadziejo! Oto prace, do których cię wzywają, oto wiadomości, których od ciebie o twojej ziemi wyglądają obce narody … Wzywają was europejskie narody w zawód o sławę wszystkich rodzajów. Idźcie w te szlachetne zabiegi i z cudzoziemcami i z współobywatelnymi ludy, a nie ustępując na waszej ziemi nikomu pierwszeństwa w cnotach … połóżcie na tym wszystkim pierwsze imię Polaka …”.

Stanisław Staszic